Villa M

30 Gru

Nie przepadam za piwem, wódką, nalewkami, ale jeden rodzaj alkoholu uwielbiam od zawsze – wino. Najlepiej czerwone i wytrawne. Owszem czasem przytrafi się białe – do kurczaka, czy musujące – wypite w Madrycie z truskawkami, ale o tym innym razem. Ale świat się chyba kończy, gdyż wino Villa M zachwyciło mnie absolutnie. A co w tym dziwnego? Jest to białe, absolutnie słodkie wino, niepodobne do żadnego jakie w życiu piłam, za zawartością alkoholu 5%. Jego butelka jest najbardziej minimalistyczną, jaką widziałam, nie ma na niej żadnej etykiety – i właśnie to wzbudziło moje zainteresowanie. Poszperałam w internecie i okazało się że to niepozorne białe winko ma nawet własną stronę internetową.

Villa M została mi sprezentowana przy okazji pieczenia ciasteczek ze znajomymi, ale o ciasteczkach później. Chciałam tylko wyjaśnić mąkę otaczającą tą piękną zieloną butelkę na zdjęciu

An Italian fresh way to enjoy life

 

Filtrato Dolce to idealne wino do wszelkich deserów czy świeżych owoców. Naprawdę warto spróbować!

 

 

Jedna odpowiedź to “Villa M”

  1. G.R.O.M. Marzec 24, 2011 @ 1:55 pm #

    a ja tam wolę komandosa z parówką

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: