Pizze Naan na deszczową pogodę

20 Lip

Marks&Spencer na dziale z żywnością zawsze kryje coś ciekawego. Podczas mojej ostatniej wizyty tam wpadły mi w ręce Chlebki Naan. Kupiłam je w zasadzie bez konkretnego celu innego niż „kiedyśtam je zjem”. Dzisiejsza ulewa spowodowała moje kompletne rozleniwienie a co za tym idzie zalegnięcie na kanapie i przeglądanie książek kucharskich. Czerpiąc z nich inspirację skoczyłam do pobliskiego sklepu nabyłam trochę składników i tak z mieszanki wszystkiego powstały mini pizze na poprawę humoru.

SKŁADNIKI:

  • 2 chlebki Naan
  • 2 łyżki oliwy
  • jedna cebula  (najlepiej z dymki, nieduża)
  • ząbek czosnku
  • 1 duży pomidor (znalazłam ostatnio na bazarku takie naprawdę wielkie) lub 2 małe
  • 2 pieczarki
  • garść szpinaku
  • 25 g świeżo startego Pecorino
Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy i podgrzewać na nich drobno posiekaną cebulę aż się zeszkli. Dodać do tego zmiażdżony ząbek czosnku i pokrojonego w kostkę pomidora i niech się podgrzewa (wręcz trochę poddusza) przez ok 10 min. W tym czasie myjemy szpinak, obieramy i kroimy w plasterki pieczarki i nastawiamy piekarnik na 200 stopni. Pomidorowy miks przyprawić (ja zrobiłam to solą, pieprzem, tymiankiem i bazylią bo akurat były pod ręką). Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia położyć dwa chlebki. Wylać na nie pomidorową mieszankę, przykryć pieczarkami a następnie szpinakiem. Piec ok 5 min. Wysunąć, posypać serem, następnie piec póki on się nie roztopi czyli chwilkę.

ENJOY!

 

PS
Prawdziwi smakosze pizzy mogą dodać więcej sera (plasterki Edamskiego też wystarczą)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: